Witam! Mama karze mi się uczyć o danej godzinie w ciągu dnia. Nie daje mi wogóle czasu wolnego w ciągu dnia, tylko codziennie ok. 23:00 a potem czepia się, że mam iść wcześnie spać.
Mam ostatnio staszne problemy z koncentracją i zawroty głowy - raz prawie zemdlałem. Chciałbym chodzić na spacery, biegać itp. ale mama mówi, że pozwoli mi wychodzić z domu, jak nadrobię zaległości w szkole (tak samo mówi w sprawie czasu wolnego).
Mam tego dosyć!
Nie mogę w ciągu dnia pograć na komputerze, ani nawet poleżeć czy cokolwiek! Mama mówi, że dla niej 2 jest jednoznaczna z 1 (ocena) i wymaga ode mnie minimum 3.
W podstawówce miałem nawet świadectwo z paskiem, ale w gimnazjum nie wyrabiam i nie daję sobie rady!
Co mam zrobić, żeby mama przestała się tak czepiać o oceny?
PS:O tacie proszę nie mówić, ponieważ jego w ogóle nie interesuje życie rodziny i jest alkoholikiem.


















Skomentuj ten artykuł
Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.
Nie dodano jeszcze żadnego komentarza.