4. Victor Gimnazjalista od 16 lutego

4. Victor Gimnazjalista od 16 lutego

A w numerze m.in.:

- Życie w cieniu brata

- Gaduły i mruki - z kim gorzej wytrzymać?

- Jak sobie poradzić z niską samooceną?

- oraz tradycyjnie: TESTY

* HUMANISTYCZNY,

* MATEMATYCZNO-PRZYRODNICZY

* Z JĘZ. NIEMIECKIEGO

więcej
pogadaj na forum vg

5. Victor od 1 marca

A w numerze m.in.:

- Chcę pomagać ludziom, robić coś ważnego.

- Wyjątkowy przewodnik dla wszystkich gimnazjalistów

- Moja mama jest ogromna!

- Chłopak mojej przyjaciółki…

więcej
avatar

klamer339

  • imię:
  • wiek: 14
  • skąd: warszawa
    (mazowieckie)
więcej
avatar

kiri358

  • imię:
  • wiek: 14
  • skąd: Wrocław
    (dolnośląskie)
więcej
avatar

milka6263

  • imię: Kamila
  • wiek: 15
  • skąd: Lublinek
    (lubelskie)
więcej

Regulaminy SMS-owe i nagrodzeni

więcej
lubie to na fb

Nie da się żyć bez komórki?

autor: Redakcja

data: 24.01.2012 12:23

Nie da się żyć bez komórki?

Nie da się. Tak twierdzi większość nastolatków. Komórka towarzyszy wam wszędzie – w szkole, w domu, na spotkaniu ze znajomymi. I nie jest już tylko narzędziem komunikacji. O tym pisaliśmy w Victorze 23/2011.

 

Fonoholizm… wiesz, co to jest?

Uzależnienie od telefonu komórkowego. Tak, to coraz częstsze zjawisko. Konieczność posiadania przy sobie komórki w każdej sytuacji, złe samopoczucie wynikające z braku możliwości skorzystania z telefonu – to pierwsze objawy fonoholizmu. Chcesz wiedzieć, czy ciebie też to dotyczy? Odpowiedz sobie na pytania:

- Kiedy zapomnisz zabrać telefonu z domu, wracasz się po niego ryzykując spóźnienie na lekcję?

- Kiedy odkryjesz brak telefonu stajesz się podenerwowany?

- Zdarzyło ci się wysłać smsa do osoby, która jest tuż obok ciebie?

- Czy siadając razem z rodziną do obiadu bierzesz telefon i kładziesz go koło siebie?

- Czy oglądając telewizję lub czytając książkę masz telefon tuż obok siebie?

- Czy w czasie seansu w kinie mając wyciszony telefon co jakiś czas zerkasz na niego, aby sprawdzić, czy ktoś do ciebie nie dzwonił lub nie napisał?

- Czy będąc w nowym miejscu, na wycieczce lub na wakacjach, sprawdzasz od razu, czy masz zasięg?

Na większość z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco? To masz problem. Nie mów, że telefon jest dla ciebie tylko sposobem komunikacji ze światem. On stał się dla ciebie jedynym sposobem komunikacji. Wysyłanie smsów przedkładasz nad rozmowę w cztery oczy, a brak zasięgu oznacza dla ciebie bycie „na oucie”. Masz kłopot, bo fonoholizm prowadzi do osłabienia twoich więzi społecznych z innymi ludźmi, zubożenia języka, zaniku zainteresowań, trudności w nawiązywaniu bezpośrednich relacji oraz problemów z publicznym prezentowaniem siebie, np. z wystąpieniami, przemawianiem do grupy ludzi. A to za parę lat może naprawdę zaszkodzić twojej pracy zawodowej.

 

Ważne jaki telefon?

Niestety, ważne. Tak jak w przypadku ubrania liczy się marka. Telefon – zdaniem większości nastolatków – powinien być nowoczesny. Dostęp do Internetu, możliwość robienia filmów i zdjęć, słuchania muzyki – to niezbędne atrybuty komórki. To już nie jest zwykłe narzędzie komunikacji, to urządzenie, które ma wiele możliwości.

Maciek, III klasa gimnazjum w Warszawie:

– Nie zdarzyło się, żeby ktoś był gorzej oceniany tylko dlatego, że ma aparat starszego typu. Taki mu pasuje, jego sprawa. Niektórzy są po prostu przyzwyczajeni do swoich telefonów, nie chcą ich zmieniać. Chociaż są i tacy, którzy muszą mieć wszystko najbardziej nowoczesne. Czasem nawet ciężko nadążyć za tymi wszystkimi bajerami, które mają telefony. Ale jeszcze ze dwa lata temu było takie porównywanie, kto co ma. Teraz chyba już z tego wyrośliśmy. Wiadomo tylko, że komórkę trzeba mieć. Jak ktoś nie ma, to sam jest sobie winien, że nie jest na bieżąco z tym co się dzieje.

 

Dzień bez telefonu?

Ola, II klasa gimnazjum, Wrocław:

– Bez telefonu? To koszmar. Zawsze, jak wychodzę z domu, sprawdzam, czy zabrałam komórkę. Bez niej czuję się jak bez ręki. Tak samo, jak wtedy, gdy mi się rozładuje albo zabraknie mi na koncie.

Magda, II klasa gimnazjum, Wrocław”

– Najbardziej nie lubię, kiedy muszę u rodziców żebrać na doładowanie. Dają mi minimalne kwoty, bo uważają, że telefon jest tylko do niezbędnych rozmów. A tak się nie da. Bez przerwy mi brakuje i muszę kombinować, skąd wziąć kasę.

Większość gimnazjalistów ma telefony na kartę. W ten sposób rodzice mają pewność, że wydatki związane z telefonem są w jakiś sposób kontrolowane. Brak funduszy na doładowanie telefonu może też być dobrym sposobem na ukaranie za złe stopnie czy zachowanie. Jest jeszcze jedna zaleta – mniej problemów w przypadku kradzieży telefonu.

 

Czy wiesz, że:

- 36 procent nastolatków nie wyobraża sobie dnia bez telefonu komórkowego.

- 76 procent nastolatków twierdzi, że podstawową funkcją telefonu jest wysyłanie smsów.

- Aż 68 procent twierdzi, że telefon jest bardzo ważnym źródłem rozrywki i utrzymywania kontaktów towarzyskich.

- 18 procent uczniów sięga po telefon w takcie sprawdzianów i klasówek, mimo wyraźnego zakazu nauczyciela.

(dane na podstawie badań przeprowadzonych przez TNS OBOP w marcu 2011 roku na reprezentatywnej grupie 400 osób w wieku 12-19 lat)

 

A jak to wygląda w twoim przypadku? Telefon mógłby nie istnieć? Czy wręcz przeciwnie – masz wrażenie, że jesteś już od niego uzależniony?

komentarzy: 1

Skomentuj ten artykuł

Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

avatar

alusi345a

2012-01-31 08:12:58

owszem bez telefon nie da sie życ chodz jest czasami zły to da sie dzieki niemu porozumieć lub porozmawiać z daleko mieszkającą osobą