W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszym Regulaminie.

X

Egoista czy bohater? Oceń zachowanie Rolanda

autor: Redakcja

data: 12.05.2012 13:42

Egoista czy bohater? Oceń zachowanie Rolanda (na podstawie Pieśni o Rolandzie)

Jak to napisać?
Forma – rozprawka, bo w temacie pracy zadane jest pytanie.

Zbieramy argumenty
Zachował się jak bohater, ponieważ

  • Walczył do końca
  • Poświęcił swoje życie dla chwały ojczyzny
  • Swoją śmiercią dał przykład wielu rycerzom


Zachował się jak egoista, ponieważ

  • Nie posłuchał rady Oliwera
  • Myślał tylko o sławie, jaka zdobędzie w walce z Saracenami
  • Skazał na śmierć wielu wspaniałych rycerzy
  • Nie miał pewności, czy Karol Wielki zawróci i pomści śmierć rycerzy


Jak zacząć?
Przykładowy wstęp:

Gdyby dziś jakikolwiek żołnierz zachował się jak Roland wcale nie zyskałby sławy, lecz trafiłby przed sąd wojenny. Za sprzeniewierzenie się rozkazom dowódcy, narażenie na śmierć wielu podwładnych, za zmarnowanie sporej części armii. Oceniany z perspektywy kilkunastu stuleci Roland nie jest bohaterem, ale szaleńcem, zarozumiałym pyszałkiem. Decyzja o zaniechaniu użycia rogu przyniosła mu wprawdzie chwalebną śmierć, ale wraz z nią bezsensowną śmierć wielu rycerzy. Ich nikt nie zapytał o to, czy wolą właśnie w tej chwili oddać życie za króla czy też wrócić do domów wraz z Karolem i niemałymi zapewne łupami wojennymi. Śmierć kilku tysięcy żołnierzy jest potrzebna jedynie po to, aby ich dowódca przeszedł do historii jako wzór rycerza. Czytana dziś Pieśń o Rolandzie wydaje się być nie pochwałą na część wybitnego wojownika, ale opisem najbardziej bezsensownej bitwy w historii.

Jak zakończyć?
Możesz na przykład tak:

Podsumowując – zachowanie Rolanda dziś oceniamy jako sprzeczne z rozsądkiem, egoistyczne, wręcz szalone. Ale w czasach średniowiecza takie właśnie postępowanie było dowodem najwyższego bohaterstwa. Bardziej liczyła się sława niż bezpieczeństwo, więcej znaczyło imię króla niż tysięcy poddanych. Jeden aż do przesady mężny rycerz decydował o śmierci swych przyjaciół i nikogo to nie dziwiło, a nawet wzbudzało podziw. To co z perspektywy stuleci nazywamy egoizmem, kiedyś nazywano bohaterstwem. Tak wiec trudno odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie zawarte w temacie. Roland dziś jest oceniany jako egoista, ale w eposie został przedstawiony jako bohater, bo dla średniowiecza był bohaterem.