Najgłupsze pytanie: kiedy obchodzimy Prima Aprilis? Wiadomo, 1 kwietnia.
Skąd to się wzięło?
Prima aprilis po łacinie oznacza „pierwszy kwietnia”- to dzień żartów, obyczaj zapoczątkowany mniej więcej w połowie XIII wieku, obchodzony w wielu krajach. Polega on na robieniu żartów, celowym wprowadzaniu w błąd. Tego dnia w wielu mediach pojawiają się różne żartobliwe informacje, które sprawiają, że tysiące ludzi wierzy w coś absurdalnego. W Wielkiej Brytanii nazywany jest Dniem Głupca, we Francji Dniem Ryby. A pochodzi… ze starożytnego Rzymu.
Historia święta Prima Aprilis wiązana jest z mitem o Demeter i Persefonie, ale też z niechlubną postacią Judasza Iskarioty (ponoć urodził się właśnie 1 kwietnia) oraz z dziwnymi zawirowaniami związanymi z reformą kalendarza w XVI wieku. W Polsce zwyczaj ten pojawił się w XVII wieku i tak jak i dziś polegał na robieniu dowcipów opowiadaniu nieprawdziwych historii.
Tysiące nabitych w butelkę…
Oto kilka najbardziej znanych, absurdalnych dowcipów, jakie 1 kwietnia zrobiły telewizja, radio i gazety…
Spaghetti można wyhodować?
W 1957 r. telewizja BBC ogłosiła, że dzięki łagodnej zimie i innym czynnikom, szwajcarscy rolnicy zebrali pierwsze plony… spaghetti. Pokazano film prezentujący uśmiechniętych rolników zrywających makaron z drzew. Do telewizji zadzwoniły tysiące Brytyjczyków z pytaniem, jak wyhodować spaghetti w przydomowych ogródkach.
Burger w lewej ręce?
W 1998 r. Burger King opublikował reklamy, w których ogłosił wprowadzenie na rynek „Whoppera dla Leworęcznych”. Kanapka miała mieć te same składniki, przesunięte o 180 stopni względem wersji dla praworęcznych. I co? Klienci uwierzyli! Tysiące osób prosiło w restauracjach o nowego burgera.


















Skomentuj ten artykuł
Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.
latoska
2010-11-27 16:30:26
Olcia03
2010-09-05 13:58:28
Czytelniczka
2010-08-31 14:20:23