Dziewczyny, przyznajcie się… jaki powinien być facet?
Przystojny, męski, niegłupi i… kulturalny. Tak, tak, panowie
– brak manier to było dobre w przedszkolu, teraz otoczenie
wymaga, aby umieć się zachować.
Savoir vivre to swoboda, a nie
nudziarstwo
Jeżeli określenie „kultura osobista” oraz dżentelmen kojarzy
ci się z krawatem, bukietem róż i cmokaniem pań w rękę, to
masz problem. Nie wystarczy się dobrze ubrać, żeby być
dżentelmenem. I odwrotnie – wielu maksymalnie wyluzowanych
rockmanów ma tak fantastyczną kulturę osobistą, że
garniturowcy mogą się przy nich schować. Dziewczyny wymagają
– naprawdę wymagają – abyście okazywali im szacunek. Uważasz,
że to bzdura? Za dwa, trzy lata będziesz żałował takiego
podejścia i zastanawiał się, dlaczego nie jesteś tak
popularny i lubiany jak inni twoi rówieśnicy. Natomiast
dziewczyn chyba nie musimy przekonywać do zaznajomienia się z
zasadami savoir-vivre? Dobrze wiecie już, że nie tylko
atrakcyjny wygląd się liczy? Także „to coś” w głowie i „to
coś” w zachowaniu. Człowiek, który postępuje zgodnie z
zasadami savoir-vivre:
- Sprawia wrażenie swobodnego w każdej sytuacji
- Nie boi się nawiązywać kontaktów, błyskawicznie odnajduje
się w każdym towarzystwie
- Ma opinię inteligentnego i sympatycznego
- Nie narzeka na brak propozycji spotkań, imprez, wszędzie
jest mile widziany
- Cieszy się zaufaniem także osób starszych
Chyba w takim razie warto lekko zmienić swoje
zachowanie?
Im doroślej, tym grzeczniej
Wśród rówieśników czujesz się swobodnie i nikt nie przejmuje
się kolejnością podawania rąk oraz zasadą nieprzerywania
wypowiedzi innych. Ok., to wasze zasady. Ale już wśród
starszych powinno być nieco inaczej. Oni są ważniejsi, ty się
dostosowujesz. Nie siadasz, jeśli oni stoją, nie przerywasz,
kiedy mówią, nie przepychasz się. I oczywiście: zero
wulgaryzmów, mruczenia pod nosem, zakładania na uszy
słuchawek, kiedy starszy chce z tobą nawiązać kontakt.
Ogólne zasady
Bądź życzliwy. Nawet jeżeli nie masz dobrego humoru, staraj
się tego nie okazywać. Nawet jeśli masz wyjątkowo ciężki
dzień – inni nie są temu winni. Ty też lepiej się poczujesz,
kiedy podniesiesz głowę i uśmiechniesz się do innych.
Nie traktuj ludzi jak powietrze! Przywitaj się, uśmiechnij,
kiwnij głową. Po prostu zauważaj ludzi. I nie czekaj, aż oni
pierwsi cię przywitają – bo niby czemu?
Nie poklepuj i nie głaszcz. Jeżeli lubisz gestykulować, zwróć
uwagę, czy w czasie rozmowy nie dotykasz zbyt często swojego
rozmówcy. To naprawdę może kogoś krępować i drażnić.
Nie musisz wszystkiego wiedzieć. Każdy ma prawo do sekretów.
Nawet najbliższy przyjaciel nie ma obowiązku mówić ci
wszystkiego. Jeżeli czujesz, że nie chce poruszać jakiegoś
tematu, nie nalegaj, i nie obrażaj się. Uszanuj prywatność
drugiej osoby.
Czego nie robić publicznie? Dłubać w zębach, w nosie.
Wyciskać pryszczy. Drapać się nachalnie (a już absolutnie po
częściach intymnych – panowie, to do was!), poprawiać
bieliznę (to z kolei raczej do dziewczyn, zwłaszcza
walczących ze stringami).
Gumę żuj dyskretnie. W domu ciamkaj i mlaskaj jak chcesz, ale
w publicznym miejscu żuj ją zawsze z zamkniętymi ustami. A
rozmawiając z kimś albo na lekcji – nie żuj wcale.
Kto powinien przedstawić się pierwszy? Co z tym całowaniem ręki? SMS-y pod stołem? O tym, jak się zachować w takich sytuacjach w Victorze Gimnazjaliście nr 13.

















Skomentuj ten artykuł
Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.
Elatanonapewno
2012-01-01 20:45:44
Aluuuuuuu
2011-05-30 20:26:53
taneczna98
2010-11-12 18:56:03
latoska
2010-10-17 11:04:48
Czytelniczka
2010-08-31 14:41:09