10 Victor od 10 maja

10 Victor od 10 maja

A w numerze m.in.:

- Niechciany domownik…

- Informator specjalny: Nastolatek i prawo

- Koleżanki mnie wykorzystują!

- Przyjaźń damska, przyjaźń męska – czym się różnią?

więcej

11. Victor Gimnazjalista

A w numerze m.in.:

- Złe towarzystwo pije i pali? niekoniecznie...

- Zakochana bez wzajemności

- Zawód stylista

- Galeria typków - maruda

- Czas na bieganie

więcej
avatar

TakObczajTo

  • imię:
  • wiek: 14
  • skąd: Starogard Gdański
    (pomorskie)
więcej
avatar

zakochanawmuzyce

  • imię: Wiktoria
  • wiek: 14
  • skąd: kochanowice
    (śląskie)
więcej
avatar

misiia194

  • imię:
  • wiek: 16
  • skąd: reda
    (pomorskie)
więcej

Regulaminy SMS-owe i nagrodzeni

więcej
lubie to na fb

Cudów nie ma

autor: Banaszuk

data: 03.12.2010 13:37

Co zrobić, gdy jesteś w szkole prześladowany? Czy w ogóle można ci jakoś pomóc?

 

Michał poczuł, że ktoś szturchnął go w plecy, ale nie zareagował. Bezpieczniej było nie reagować. Bezpieczniej było udawać, że w ogóle nic się nie dzieje, ale czasem i to nie pomagało. Teraz nie pomogło.

— Młocie!

Głos Sulińskiego Michał rozpoznałby zawsze i wszędzie.

Może ktoś go zawoła, może mu się odechce, może zdarzy się cud…

Cuda, jeśli nawet gdzieś się zdarzały, to nie w gimnazjum Michała. Tu można było liczyć tylko na prawo pięści.

— Młocie, jak cię wołam to masz przyjść. Co za niesubordynacja?

Suliński lubił używać mądrych słów. Zgięty w pół, z wykręconą ręką, Michał nigdy nie myślał o tym, że Suliński jest inteligentny. O różnych rzeczach myślał, ale nigdy o inteligencji prześladowcy.

— Ile masz?

— Dychę — poinformował Michał licząc dębowe klepki na podłodze, bo jego twarz była bardzo nisko.

— Co tak klęczysz? Dawaj, bo mi się pić chce.

Michał nawet nie poczuł, że Suliński już go nie trzyma. Dopiero po chwili dotarło do niego, że teraz sam z własnej woli klęczy na podłodze.

— On to chyba lubi.

Suliński splunął gdzieś koło siebie i rozejrzał się, ile osób widziało jego triumf. Nie bał się świadków. Ten mazgaj nikomu się przecież nie poskarży. O to akurat Suliński był spokojny.

Michał wyciągnął z kieszeni banknot. Ukradł go rano z portmonetki mamy, gdy poszła do łazienki dosuszyć włosy. Ukradł go tylko po to, żeby teraz go oddać. Nawet nie chciał myśleć o tym, że nic by nie miał przy sobie. Już dwa razy nie miał i wolał tego nie powtarzać. Jak zawsze, gdy było już po akcji, usiadł na podłodze. Wiedział, że jest żenujący, ale sam przed sobą udawał, że nic się nie stało. Po prostu usiadł na podłodze i sięgnął po teczkę, na której był wielki placek śliny.

Nie zdawał sobie sprawy z tego, że ramieniem opiera się o ścianę, że na kilometr widać, że jest przegranym, zaszczutym, słabym facetem. Tak bardzo chciał udawać, że nic się nie stało, że nie wiedział nawet, jak teraz wygląda.

Kiedyś, dawno temu, w życiu, gdzie nie było Sulińskiego Michał nawet nieźle się uczył. Pisał prace, odpowiadał, zgłaszał się na lekcjach. To wszystko minęło. Dziś nie widział sensu ani w nauce, ani w niczym innym.

Michał nie miał przyjaciół. Nigdzie po szkole nie wychodził, więc miał sporo czasu i przez cały ten czas myślał. Dobrze wiedział, że koledzy z klasy się go boją. Boją się, żeby się czasem nie zarazić słabością, tym czymś, co tak przyciągało Sulińskiego. Nie dziwił się nikomu. Gdyby miał wybór, też by się sam ze sobą nie zadawał. Pogardzał sobą i najchętniej miałby sam ze sobą jak najmniej wspólnego.

Suliński natomiast miał przyjaciół. Niewielu, ale za to wiernych. Michał bał się ich, ale żaden nigdy go nie zaatakował bez przywódcy. To on był energią…

Michał zerknął przez okno na korytarzu. O, świetnie. Suliński kręci się po boisku. Gra kiepsko, ale nikt o tym nie wie, bo wszyscy mu podają piłkę i może się wykazać.

Michał miał swój system wychodzenia ze szkoły. Sztuczka polegała na takim manewrowaniu, żeby nigdy nie znaleźć się z Sulińskim w szatni w tym samym czasie. Teraz poszło gładko, ale Michał i tak szedł z jednym ramieniem przy ścianie, skulony, ze wzrokiem wbitym w dębowe deski.

 

Po więcej odsyłamy do 22. Victora. Znajdziecie tam też trzy prawdopodobne scenariusze, jak historia mogłaby się zakończyć...

komentarzy: 1

Skomentuj ten artykuł

Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

avatar

Nineve

2010-12-05 13:51:05

Kupię ten numer, bardzo mnie ten artykuł zainteresował...