Mam 15 lat, chodzę do 3 klasy gimnazjum. Jeszcze niedawno nic mi się nie udawało, załamywałam się, miałam wszystkiego dosyć. Ale któregoś dnia, jak obudziłam się rano, pomyślałam sobie: niby dlaczego akurat mi ma się dzisiaj nie udać. W końcu na świecie żyje ponad 6,5 miliarda ludzi. Jakie jest prawdopodobieństwo, że akurat mnie dzisiaj spotka coś złego? Przecież tak naprawdę tylko ode mnie zależy, jaki będzie ten i każdy następny dzień mojego życia. Uwierzyłam, że będzie dobrze i... było:) Codziennie rano, kiedy się budziłam, powtarzałam sobie: będzie dobrze! uda ci się! I udawało mi się. Jeszcze nigdy nie byłam tak zadowolona z życia, z tego, co dzieje się wokół mnie, jak teraz. Mam więcej energii, łatwiej mi rozwiązywać problemy, z którymi wcześniej nie dawałam sobie rady. Od tego czasu wszystkim mówię: pozytywne myślenie i uśmiech na twarzy czynią cuda! Wam też się uda, jeśli będzie tego chcieć i uwierzycie, że możecie! Niech to będzie takie postanowienie noworoczne będę starała się pozytywnie myśleć i wierzyć we własne możliwości. Pozdrowienia dla wszystkich pozytywnie myślących! :)
Maria
Co tu dużo mówić... Uwielbiam ludzi pozytywnie zakręconych. Dzięki nim jest weselej i łatwiej, a wszystko wydaje się takie proste. Dołączam do klubu Marysi
Kamyk


















Skomentuj ten artykuł
Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.
Phoebe
2011-04-19 21:55:26