Mam problem. Nie wiem, czy jest on dość poważny. Nie mam kompleksów, ale ostatnio zaczęłam uważać, że jestem nieatrakcyjna. Prawie wszystkie koleżanki z klasy mają już chłopaków. Ja mam bardzo wielu kumpli. Boję się, że przez to, że zawsze byłam dla nich jak kumpel, nigdy nikt się mną nie zainteresuje.
Kiedyś byłam „chłopczycą”, a dziś ubieram się dziewczęco, czasem się lekko pomaluję. I nic.
Uważam, że trudno, że taką mnie Pan Bóg stworzył, ale proszę, powiedzcie, jak mam wzbudzić zainteresowanie chłopaków, lub bardziej, jak być atrakcyjną? Jak mieć powodzenie?
Arogantka
Ludzie szybko wyrabiają sobie pogląd na temat drugiej osoby i dość ciężko zmienić czyjąś opinię.
Twoje otoczenie przyzwyczaiłaś do roli kumpelki i teraz musisz dać ludziom trochę czasu, żeby zobaczyli w tobie kogoś innego. Jeśli tylko masz taką możliwość, postaraj się wejść w nowe środowisko, gdzie nikt nie ma pojęcia o „chłopczycy” i od razu będziesz mogła zaistnieć w nowej roli.
A jak być atrakcyjną? Czym się interesujesz? Co lubisz czytać? Co cię porusza? Jak spędzasz czas? Grasz na jakimś instrumencie? Jaki przedmiot jest twoją pasją?
Nie ma możliwości, żeby być interesującą, kiedy się nie ma nic ciekawego do powiedzenia.
Bardzo łatwo zamienić się w zwracającą uwagę dziewczynę. Tylko czy na pewno tego chcesz?
Dziś masz wielu kumpli, jesteś lubiana, po co ci chłopak? Popatrz na związki swoich koleżanek. Naprawdę uważasz, że jest o co walczyć?
(E. Nowak)

















Skomentuj ten artykuł
Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.
elka2233
2012-04-01 21:30:21
Asia15
2011-10-11 17:51:12