A w numerze m.in.:
- Niechciany domownik…
- Informator specjalny: Nastolatek i prawo
- Koleżanki mnie wykorzystują!
- Przyjaźń damska, przyjaźń męska – czym się różnią?
więcej
A w numerze m.in.:
- Złe towarzystwo pije i pali? niekoniecznie...
- Zakochana bez wzajemności
- Zawód stylista
- Galeria typków - maruda
- Czas na bieganie
więcejtagi: powieść, nasze zwykłe dni
autor: the autor
dodano: 2012-05-18 21:21:56
Innej opcji nie ma…
Od grudniowej akcji z prezentami dla zwierząt Karina przynajmniej dwa razy w tygodniu jeździła do schroniska pani Ewy. Ale nie wciągnęła się w prace tak jak inni wolontariusze. Owszem, czasem pomogła przy karmieniu czy czyszczeniu boksów, czasem przytrzymała któregoś zwierzaka lub zabrała go na krótki spacer. Jednak cel jej wizyty był inny i pani Ewa potrafiła to uszanować, a nawet po cichu miała nadzieję, że dziewczynie wystarczy cierpliwości. Bo Karina przyjeżdżała do Draco – zagubionego, wycofanego w głąb swojej zranionej duszy konia.
...tagi: powieść, nasze zwykłe dni
autor: the autor
dodano: 2012-05-18 21:20:26
Dzień otwarty
– Olka, idziesz ze mną do Mickiewicza*? Od siedemnastej dziś jest…
– Nie ma opcji, z Magdą muszę być, mama do dentysty idzie.
...tagi: powieść, nasze zwykłe dni
autor: the autor
dodano: 2012-05-18 21:06:39
Na dywaniku
„Nic im nie powiem. I tyle. Może rozejdzie się po kościach, może wcale nie powiadomią szkoły? A nawet jeśli, to ubłagam wychowawczynię, żeby nie mówiła rodzicom. Powiem, że Justyna w szpitalu i że nie można im nerwów dokładać.” Maja zaklinała rzeczywistość, łudząc się, że cała sprawa rozejdzie się po kościach. Ale im więcej o tym myślała, tym bardziej docierało do niej, że to niemożliwe.
...tagi: powieść, nasze zwykłe dni
autor: the autor
dodano: 2012-05-18 21:04:51
Konsekwencje
Z policjantami nie ma co dyskutować, o tym Ola była przekonana. Zawsze, jak ojciec chciał się wykłócić z nimi o wysokość mandatu, to kończyło się gorzej niż zaczęło. Nic ich tak nie wkurza jak pyskówka. A już w wykonaniu wyrośniętych nastolatków? Dlatego nie miała zamiaru się wcale odzywać, kiedy dwóch policjantów zażądało zwięzłej relacji z wydarzeń.
tagi: powieść, nasze zwykłe dni
autor: the autor
dodano: 2012-05-18 21:02:58
Zrywamy się?
– Moja propozycja jest taka: idziemy do kina wszyscy razem, wy wybieracie film. Tylko taki, żeby nas wpuścili… Może być? I żadnych numerów, zwiewania, wygłupów. A jak będziecie chcieli, to po kinie zbiorowo na jakieś lody czy kebaba, czy co tam wy jadacie… I koło 13 wszyscy do domku idą. Tak?
Wychowawczyni pertraktowała w kwestii Dnia Wagarowicza.
...tagi: powieść, nasze zwykłe dni
autor: the autor
dodano: 2012-05-18 20:59:58
Kolekcja
– Co się stało? Chora jesteś? – mama nie kryła śmiechu i zdumienia, patrząc na to, co robi Maja.
– Bardzo śmieszne. Że jak sprzątam, to od razu chora…
...tagi: powieść, nasze zwykłe dni
autor: the autor
dodano: 2012-03-05 12:35:49
Kara musi być! Piotrkowi nawet nie chciało się nic mówić. W milczeniu pokiwał głową. Ojca i tak nic nie zmieni.
...tagi: powieść, nasze zwykłe dni
autor: the autor
dodano: 2012-03-05 12:25:46
Błażej od razu zauważył siedzącą samotnie przy stoliku Maję. Niezdarnie kiwnął jej głową, uśmiechnął się półgębkiem i jednocześnie próbował rozsupłać ciasno zawiązany szalik Miśki, która wcale nie chciała współpracować przy tej skomplikowanej operacji, tylko kręciła się na wszystkie strony.
...